Jak sobie poprawić humor

jak poprawić sobie humor
by

Masz doła? Kiepski dzień? Na szczęście są sposoby na to, aby znowu mieć dobry humor ;)

Jak często zdarza Ci się mieć zły humor? A to pęd miasta rozdrażni, a to znajomi, albo pogoda nie taka na jaką ma się ochotę, albo znowo nie było miejsca parkingowego tam gdzie chciałaś. Albo tak bez powodu może? To też się przecież zdarza. Dlatego warto mieć w pogotowiu swoją listę rzeczy, które natychmiastowo poprawiają nastrój :). Co może się znaleźć na takiej liście? Here you go ;).

1. Dobra muzyka

Niekoniecznie ta „ulubiona”. Najlepiej sprawdzą się utwory energiczne lub zabawne, takie, które sprawią, że zachce Ci się skakać, tańczyć, śpiewać – po prostu żyć :). Znam tyle tego typu piosenek, tyle na mnie dobrze działa, że aż ciężko mi się zdecydować, które wymienić… Ale niech będzie chociaż Blur – Song 2, Jennifer Lopez – Let’s Get Loud, will.i.am – Scream & shout ft. Britney Spears, minor swing (chocolate soundtrack) i Monty Python – Always Look on the Bright Side of Life.

2. Comfort food

Cóż, ja jedzenie uwielbiam i nie widzę niczego złego w poprawianiu sobie nim humoru. Oczywiście w granicach rozsądku. Dlatego jeśli macie jakieś ulubione potrawy czy słodycze to najlepiej sobie o nich przypomnieć właśnie kiedy do wesołości Wam daleko ;). U mnie byłoby to burrito w naszej wersji, schabowy w musztardzie i miodzie, marchewka z groszkiem, grzanki z masłem czosnkowym, cheetosy ketchupowe (wiem, niezdrowe!) i mleczna czekolada <3.

3. Alkohol

Cóż… nie ukrywajmy, że alkohol poprawia humor :D. Choć tak jak i przy jedzeniu, należy pamiętać o umiarze, nie przesadzać ;). Jednak parę łyków ulubionego drinka, piwa czy wina potrafią zdziałać cuda ^^. W moim przypadku jest to bardzo zmienne, nie mam chyba ulubionego rodzaju alkoholu, lub konkretnego. Ale jeśli szampan to cin cin, jeśli wino to cavignon, a z drinków najczęściej mam ochotę na gin lub mohito ;).

dobry humor

4. Dobry film lub serial

Była muzyka, to czas na kino. Coś lekkiego, podnoszącego na duchu, komedie – to się sprawdzi idealnie. Odstresuj się, odpal film czy odcinek i śmiej się, relaksuj, chłoń nastrój, który jest w fabule :). Na pewno masz swoje typy, ale ja polecam na przykład nieśmiertelnych Friends, Big Bang Theory, Mamma Mia, What about Bob? oraz Oświadczyny po Irlandzku.

5. Ulubione zajęcie

Lubisz grać na gitarze? Robić na drutach? Piec ciasteczka? Biegać, tańczyć, czytać książki, grać w planszówki? To za to się bierz! :) Ulubione zajęcie to najlepsze lekarstwo na zły humor, dlatego jeśli tylko masz czas to weź się za to co lubisz robić najbardziej. Ja bym chyba… pośpiewała karaoke, poczytała książki lub poukładała puzzle :D.

6. Pielęgnacja ciała

Jeśli należysz do tych, które codziennie dbają o siebie tak jak należy, w każdym aspekcie, to gratuluję :). Jednak wiele z nas tego nie robi tak często jak się powinno, lub nie we wszystkich obszarach. Czy to przez brak czasu, zabieganie, czy może nie uważamy że to nie zawsze jest konieczne. Jednak ciało też potrzebuje, aby należycie się nim zaopiekować. Może właśnie dlatego chwilowo szwankuje Ci humor? Spróbuj. Weź gorącą kąpiel, pomaluj paznokcie, zadbaj o stopy bardziej niż zawsze, zrób sobie maseczkę lub potraktuj włosy olejem. Co tylko Ci pasuje lub co zaniedbujesz na co dzień ;)

7. Czas z przyjaciółmi

Jeżeli sama nie potrafisz poprawić sobie humoru, to może inni ci pomogą? Niektórzy wolą spędzać czas w samotności, inni najlepiej się czują w towarzystwie znajomych. Jeśli należysz do tej drugiej grupy to zaaranżuj spotkanie i dobrze się baw :). Idźcie do knajpy, na kręgle, bilarda, potańczyć w klubie lub na zwykłe pogaduchy ;).

Jakie są Wasze sprawdzone sposoby na poprawę humoru? :)

Share

Trochę awanturna, trochę zbyt szczera i bardzo szczęśliwa :) Z uporem maniaka przekonuje innych, że optymistyczne podejście do życia jest fajne i że czekolada jest ustawową łapówką na świecie.