Malowanie palcami

Malowanie palcami
by

Jeżeli lubicie artystycznie spędzać czas, to proponuję malowanie. Ale nie takie normalne, tylko… malowanie palcami :D. Trochę jak powrót do dzieciństwa ;).

Kiedyś gdy myślałam o malowaniu to w głowie widziałam obrazy starodawnych malarzy. Teraz mam całkeim odmienne zdanie, teraz nawet sama maluję. Raczej nie mnie oceniać czy moje obrazy są dobre, najważniejsze, że podczas ich tworzenia świetnie się bawię! :D I choć ogólnie nie należę do osób, które potrafią rysować itp. to maluję. I to w dodatku palcami ;p.

Malowanie palcami – moja historia

Moja przygoda z tą formą malowania zaczęła się… w Belgii ;p. Właśnie tam miałam okazję uczestniczyć w zajęciach, podczas których spróbowałam malowania palcami. Tak naprawdę jedynym ograniczeniem była wyobraźnia i wszystko… malowało się samo. To niesamowite jakie rzeczy potrafią wyjść kiedy tak naprawdę nie robisz niczego na siłę, nie starasz się by kreski były równe i w ogóle żeby na tym obrazie było „coś”.

Tak było w moim przypadku i do tego właśnie będę Was namawiała. Oczywiście, można malować coś konkretnego i na wspomnianych zajęciach były i takie osoby. Ale jak dla mnie najlepsza zabawa tkwi w zwyczajnym mazaniu :D. Malujesz, malujesz, tu dasz taki kolor, tu inny, wszystko według intuicji. A potem wychodzi całkiem niezły obraz ;).

Pamiętam też, że podczas zajęć osoba prowadząca raz przeszła się po sali robiąc zdjęcia pracom. To było niewiele po rozpoczęciu malowania. Gdy po skończeniu prac oglądaliśmy zdjęcia, było na nich kompletnie co innego. To naprawdę niesamowite ile razy podczas malowania jednej pracy, podczas może dwóch godzin, może mniej, potrafi zmienić się kierunek tworzenia.

Od tamtej pory tylko parę razy usiadłam do malowania, ale za każdym razem jest naprawdę super. Człowiek się relaksuje, odpręża, na chwilę zapomina o całej reszcie świata. A przy tym nie stresuje się, że coś nie wyjdzie – obraz tak czy inaczej bedzie piękny :). Najważniejsze to za dużo przy tym nie myśleć ;).

obraz malowany palcami

Czym i na czym malować?

Specjalistką od sztuki nie jestem, ale ja maluję zwykłymi farbami akrylowymi do malowania. Bez żadnych pędzli, gąbeczek i tym podobnych, używam tylko palców.
Maluję głównie na kartonie do malowania (ja wybrałam Koh-i-noor popAquarell). Wszystkie materiały spokojnie kupicie przez internet lub w sklepach dla plastyków, a być może i w normalnych sieciówkach.

Czy warto malować palcami?

Pewnie że tak! Warto chociaż raz na próbę. Jeżeli chcielibyście spróbować czegoś nowego to bardzo polecam właśnie malowanie palcami. Super zabawa, naprawdę, szczególnie jeżeli lubicie spędzać czas robiąc coś artystycznego, tworząc. Poprzez takie malowanie możecie wyrazić siebie, swoje emocje, albo po prostu miło spędzić czas. A jak Wam się spodoba efekt końcowy to macie i oryginalną ozdobę na ścianę ;).

Próbowaliście kiedyś malowania palcami? A może to Wasza stała rozrywka? Jeżeli jeszcze tego nie próbowaliście to gorąco zachęcam :).

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Share

Trochę awanturna, trochę zbyt szczera i bardzo szczęśliwa :) Z uporem maniaka przekonuje innych, że optymistyczne podejście do życia jest fajne i że czekolada jest ustawową łapówką na świecie.