INCI: z czego jest Twój kosmetyk? Analizator składu

analiza kosmetyków INCI
by

Kosmetyki… chyba każda kobieta, ba, każdy człowiek je posiada. A czy wiesz co jest w Twoich? Z czego się składają? Znam prosty sposób na to jak się dowiedzieć co tak naprawdę się kryje za składem INCI.

Ogólnie jestem zwolenniczką kosmetyków naturalnych, jednak nie zawsze takie informacje na opakowaniu świadczą o tym, że dany produkt jest naprawdę 100% zdrowy. Nawet te wszystkie certyfikaty nie gwarantują nam, że nie kryje się w produkcie choć jeden zbędny dodatek. Jak więc się dowiedzieć co naprawdę znajduje się w kosmetyku? Zajrzeć do składu :).

Co to jest INCI?

Jakiś czas temu postanowiłam bliżej się przyjrzeć temu całemu INCI. Co to w ogóle jest? To właśnie skład kosmetyku (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients), gdzie nazwy związków chemicznych są podawane w języku angielskim, a nazwy roślin po łacinie. Dlatego na pierwszy rzut oka może być ciężko cokolwiek z tego zrozumieć… I kiedy jest okrężna droga do zrozumienia INCI, poprzez wyszukiwanie poszczególnych składników i czytanie na ich temat. Kiedyś miałam do tego motywację, ale ogrom składników nieco mnie przytłoczył… Na szczęście znalazłam dużo lepszy sposób! :D

Analizator kosmetyków

Jest w internecie coś takiego jak analizator kosmetyków. Wpisujemy skład danego kosmetyku (lub kopiujemy go ze strony producenta), klikamy „analizuj” i… gotowe! Pojawiają się wszystkie najpotrzebniejsze informacje :).

W pierwszej części mamy bardzo czytelne pole podzielone na 4 części – tu szybko dowiemy się cyz kosmetyk zawiera alergeny, substancje komedogenne (zatykające pory), czy może być stosowany u dzieci oraz czy nie ma innych zastrzeżeń. Jeśli pojawiły się tu jakieś wykrzykniki lub notatki w opisie (substancje pogrubionym tekstem) – trzeba przeanalizować kosmetyk dalej.

analizator kosmetyków

W analizie szczegółowej mamy podział na składniki czynne, nawilżające, natłuszczające, konserwanty, barwniki i składniki zapachowe. Widzimy dokładnie ile jest składników w każdej z tych kategorii.

Poniżej ostatnia część, czyli wszystkie składniki wraz z krótkimi opisami – podzielone według typu, np. substancje konserwujące, odżywiające skórę czy tonizujące. Tam gdzie wykrzykniki to nie jest za dobrze… I często nawet gdy producent mówi, że jego kosmetyk jest w 99% naturalny i zdrowy, niestety po analizie składu można nabrać wątpliwości czy na pewno ten kosmetyk zakupić. Tak to właśnie wyglądało u mnie parę dni temu, kiedy postanowiłam całkowicie świadomie kupić dobry kosmetyk (teraz, po małej „wpadce” z ałunem porządnie szukam informacji). W wielu przypadkach gdzie były zapewnienia o naturalności, skład okazywał się niezadowalający.

analiza INCI

Analizator substancji

Obok analizatora kosmetyków jest też analizator substancji dla bardziej dociekliwych. Po wpisaniu substancji otrzymujemy listę wszystkich, które mają w nazwie to, co wpisałyśmy. Przykładowo GLYCERIN – to co mnie interesuje jest wyświetlone na 3 miejscu listy. Dowiemy się jaką rolę w kosmetyku pełni gliceryna oraz jakie jest jej działanie kosmetyczne. Z opisu wszystko wydaje się ok, ale wykrzyknik jest i informuje nas, że ta substancja może działać komedogennie, czyli zatykać nasze pory. Jeśli macie skórę skłonną do przetłuszczania się lub mieszaną to niestety takie substancje mogą Wam szkodzić.

analizator substancji INCI

Mam nadzieję, że takie sprawdzanie składu INCI Wam się przyda i ułatwi szukanie dobrych kosmetyków :). Zaskoczyły Was etykiety produktów porównane z analizą składu? Mnie nie raz.

Share

Trochę awanturna, trochę zbyt szczera i bardzo szczęśliwa :) Z uporem maniaka przekonuje innych, że optymistyczne podejście do życia jest fajne i że czekolada jest ustawową łapówką na świecie.