Ćwiczenie wdzięczności – jak to robić

ćwiczenie wdzięczności
by

Słyszałaś o ćwiczeniu wdzięczności? Czy wdzięczność to coś co w ogóle można ćwiczyć? A no można :). A z tego wpisu dowiesz się jak ;).

Nie wiem już kiedy to było, ale tak naprawdę stosunkowo niedawno, w ciągu ostatnich paru lat, usłyszałam o ćwiczeniu wdzięczności. O co chodzi, co to jest, po co to robić? Szybko dowiedziałam się co to za nowa moda i czemu warto jej się poddać, a potem przekonałam się na własnej skórze jakie wspaniałe ma właściwości ;).

Wdzięczność to więcej szczęścia

Tak jest w moim przypadku. I chyba w każdym innym ;D. Ćwiczenie wdzięczności daje radość, dzięki temu doceniasz to co masz i widzisz, że jest naprawdę dobrze. Że masz wokół siebie tyle dobrego i wcale nie potrzebujesz więcej, aby być szczęśliwą :).

jak ćwiczyć wdzięczność

Jak ćwiczyć – sposoby

Są różne soposoby, metody, dlatego każdy może popróbować i wybrać najlepszą dla siebie albo łączyć kilka z nich.

  • Najprostszą jest zwyczajne wymienianie w myślach tego, za co jesteś wdzięczna. Czy to tak przyziemne rzeczy jak dach nad głową czy to, że masz wokół siebie bliskie Ci osoby, a może to, że spełniasz się zawodowo.
  • Kolejny sposób to prowadzenie dziennika, w którym zapisujesz każdego dnia za co jesteś wdzięczna, co fajnego się tego dnia wydarzyło, co dało lub daje Ci radość.
  • Jeśli wolisz bardziej kreatywny sposób, stwórz sobie słoik lub pudełko wdzięczności. Możesz wkładać tam kartkę za każdym razem, kiedy wydarzy się coś za co jesteś wdzięczna, jakieś miłe chwile, fajne przeżycia, pojawią się nowe szanse – wtedy zapisujesz to na karteczce i wkładasz do swojego „specjalnego” pojemnika. Potem przeglądasz karteczki raz na miesiąc czy rok i wspominasz ile dobrych rzeczy działo się w Twoim życiu.
  • Prostszą odmianą słoika/pudełka wdzięczności i bez wielkich wspominków jest umieszczanie tam pustych karteczek, muszelek, kamyków albo innych drobnych przedmiotów za każdym razem, gdy jesteś za coś wdzięczna. Wtedy sam fakt zapełnionego pojemnika pomaga Ci sobie uświadomić jak wspaniałe jest Twoje życie :).

Regularność

To tylko kilka sposobów, tak naprawdę ogranicza Cię tylko własna wyobraźnia ;). Co jest jeszcze ważne w ćwiczeniu wdzięczności? Regularność. Ustal sobie taki czas w ciągu dnia, albo tygodnia kiedy będziesz poświęcać czas na wdzięczność. Może to być rano przed wstaniem z łóżka, może to być wieczorem przed snem, ale i każda pora w ciągu dnia będzie dobra. Kiedy będziesz tak pielęnować swoją wdzięczność, ćwiczyć ją, uczyć się jej, to będzie Ci coraz łatwiej szło docenianie i zauważanie miłych momentów, nawet najzwyklejszych.


Ćwiczysz wdzięczność czy dopiero masz zamiar to wypróbować? Ja już to robię od jakiegoś czasu, choć przyznam szczerze, że ostatnio mniej, dlatego już nie mogę się doczekać nadchodzącego wyzwania: 30 dni wdzięczności :D Jeśli jeszcze nie dołączyłaś to zapraszam Cię do naszej wyzwaniowej grupy :) Niedługo pojawi się więcej informacji na temat wyzwania na blogu ;).

Jaki sposób ćwiczenia Wam się najbardziej podoba? A może macie pomysł na jakiś inny? :)

Zapisz

Share

Trochę awanturna, trochę zbyt szczera i bardzo szczęśliwa :) Z uporem maniaka przekonuje innych, że optymistyczne podejście do życia jest fajne i że czekolada jest ustawową łapówką na świecie.